NATEMAT POLECA Pojechaliśmy do Puszczy Białowieskiej. To nie kornik i minister Szyszko są największymi szkodnikami

Jak wygrać na argumenty z Korwinem i jego zwolennikami

Główną przyczyną sukcesu Korwina jest to, że jego poglądy są proste i zrozumiałe dla każdego. Problem z wyrazistymi poglądami w polityce jest jednak taki, że często, gdy w polityce coś jest zbyt proste i zrozumiałe, łatwo przy tym zapomnieć jak bardzo jest głupie.

Dla wielu obserwatorów życia politycznego w Polsce wynik partii Janusza Korwina-Mikke w wyborach do Europarlamentu był zaskoczeniem. Jak to możliwe, że poparcie ponad 7% wyborców zgromadził jawnie gardzący kobietami monarchista z mglistym pojęciem o gospodarce?



Odpowiedź na to pytanie jest prosta - w odróżnieniu od innych polityków Korwin ma wyrazistą osobowość i wyraziste poglądy. To pierwsze, na tle raczej niewyrazistych przedstawicieli polskiej klasy politycznej, jest niewątpliwie zaletą. Główną przyczyną sukcesu Korwina jest jednak to, że jego poglądy są proste i zrozumiałe dla każdego. Problem z wyrazistymi poglądami w polityce jest jednak taki, że często, gdy w polityce coś jest zbyt proste i zrozumiałe, łatwo przy tym zapomnieć jak bardzo jest głupie.

Przypominają o tym nowe badania psychologa z Uniwersytetu w Kolorado, Philipa M. Fernbacha. W opublikowanym niedawno artykule “Ekstremizm polityczny jest wspierany przez iluzję zrozumienia” Fernbach sugeruje, że polityczni ekstremiści okażą się być mniej radykalni, kiedy poprosić ich o wyjaśnienie tego, w jak sposób chcieliby wcielić w życie zmianę, o którą rzekomo walczą, raczej niż o wyliczenie powodów, które mają świadczyć o słuszności ich walki.

Fernbach doszedł do tych wniosków przeprowadzając eksperyment na grupie osób, prosząc je o wyrażenie swoich poglądów na szereg tematów uznanych w kontekście amerykańskiego życia politycznego za kontrowersyjne - takich jak ochrona zdrowia czy Iran. Jedną grupę poproszono o wyrażenie opinii i podanie powodów, dla których uważają ją za słuszną. Drugą grupę poproszono o opowiedzenie dokładnie, krok po kroku o tym, jak należałoby wcielić w życie zmianę, której byli zwolennikami.

Pierwsza grupa pod koniec eksperymentu była tak samo przekonana o słuszności swoich poglądów, jak przed eksperymentem. Druga, i to doprowadziło Fernabacha do jego interesujących wniosków, była o wiele bardziej skłonna złagodzić swoje stanowisko po eksperymencie. Co więcej, ludzie z tej grupy chętniej też przyznawali się do tego, że wcale nie rozumieją sprawy tak dobrze, jak im się wcześniej wydawało.

O trafności wniosków Fernbacha można się przekonać wdając się w dyskusję z jakimkolwiek zwolennikiem Korwina, samym Korwinem i każdym innym populistą. Proszę ich nie pytać o to czy wchodząc do Europarlamentu mają zamiar ‘rozmontować UE od środka’. Proszę ich zapytać jak dokładnie mają zamiar to zrobić, co proponują w zamian i jakie z tego dla Polski wynikną konsekwencje. Ciekawe czy wtedy jeszcze będzie się Państwu chciało ich słuchać?
Trwa ładowanie komentarzy...